FAScynujące forum
Forum dla rodziców, opiekunów i specjalistów zainteresowanych problematyką zaburzeń rozwojowych u dzieci i młodzieży

Programy rozwojowe - Wspieramy rozwój ruchowy

Olka - 2008-04-28, 14:40
Temat postu: Wspieramy rozwój ruchowy
I jeszcze tutaj parę słów. Proszę sie nie gniewać, wiem, że truję :)
Kilka wskazówek ogólnych, bez zagłębiania się w szczególy co do konkretnej terapii konkretngo dzidziusia.
Na to malutkie, słodkie ciałko masaż wpływa zawsze zbawiennie, niezaleznie od tego, czy posiadacie państwo jakiekolwiek kwalifikacje czy umiejetnosci w tej kwestii. Przy okazji codziennej pielęgnacji, zmianie pieluszki czy kapieli masujy, masujmy i jeszcze raz....masujmy. Dotyk jest dziecku niezbedny do rozwoju ruchowego, dzięki niemu czuje swoje ciało i orientuje się gdzie co ma :)
Kosmetyki do tej czynności i przyżądy wszelakie są zbędne! Dla poslizgu używam oliwy z nasion lnu lub z oliwek, bez sztuczności i środków konserwująco-zapachowych. I własnych dłoni, wyłącznie. Dotykajcie, pocierajcie, klepcie i ugniatajcie Państwo swoje dzieci ile tylko macie sił i cierpliwości, bądźmy szczerzy, sami byśmy tak chciali, więc dajmy to miłe uczucie dziecku.
Często spotykam się z tym, że dziecko niepełnosprawne ruchowo jest zabezpieczane przed upadkiem w ten sposób, że leży w łóżeczku z wysoką barierką na miękkim materacyku a wokół dwa tysiace poduszek. I to nie jest fajne.
Czucie głebokie, czyli uciski na mieśnie i stawy pozwalają się dziecku zorientować w schemacie własnego ciała, prowokują do zmiany jego pozycji. I niech się pani z MOPSu nawet czepia, ale maluchy powinny wierzgać nózkami leżąc na podłodze. Niezbyt higieniczne? Rozłóżmy prześcieradło na wykładzinie dywanowej czy dywanie i zawińmy je pod spód, żeby nie sciagało się, kiedy dziecko będzie przekręcać się czy pełzać. Starsze dzieci, takie które próbują siadać, raczkować, powinny na podłodze spedzać wiekszość dnia i cieszyć się swobodą ruchów.
Nie przegrzewajmy dziecka, najradośniejsze są, kiedy wierzgają lub biegają z zimnymi pęcinkami.
Stwarzajmy dziecku otoczenie przyjazne rozwojowi ruchowemu - to otoczenie w którym zamiast krzesełek, stołów, donic z roślinami czy szafek ze sprzetem RTV są pufy, duże piłki, wałki i kliny, tekturowe pudła, bloki steropianu obszyte lub owiniete tkaninami. Dziecko sprowadzone do parteru i my również, wszyscy bezpieczni nawet, jeśli stracimy równowagę. :)
Ciekawe, czy dobrze założyłam wątek ;>

Małgorzata - 2008-04-28, 16:16

Olka napisał/a:
Ciekawe, czy dobrze założyłam wątek


Cudownie! :hura:

Olka - 2008-04-30, 09:38

Znowu ja. Chciałabym zapytań Pań prowadzących terapię z dzieciakami, czy stosowały Programy Aktywności Knillów? Czy uwazacie je za przydatne dla dzieci z FAS, tych najmłodszych oczywiście?
Gość - 2008-06-13, 18:18
Temat postu: Re: Knill
Tak, bardzo sobie cenię tą metodą. Pracuję nią z dziećmi autystycznymi, ale jest również bardzo przydatna u zdrowych maluchów, do stymulacji ruchu w rytmie. Dzieciaki bardzo chętnie poprzez nią uczą się wskazywania części swojego ciała. Podkład muzyczny ma duże walory terapeutyczne - wycisza i daje dużo prawidłowych bodźców dźwiękowych.
Pozdrawiam
Magda


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group